Pobyt bliskiej osoby w zakładzie karnym albo areszcie śledczym rodzi wiele praktycznych pytań. Rodzina zwykle chce wiedzieć, jak wysłać pieniądze, czym różni się e-paczka od tzw. „wypiski”, kiedy można przyjść na widzenie i czy osadzony może pracować.

Na początku warto rozróżnić dwie sytuacje. Inaczej wygląda sytuacja osoby tymczasowo aresztowanej, a inaczej osoby prawomocnie skazanej. Tymczasowo aresztowany pozostaje do dyspozycji sądu albo prokuratury. Skazany odbywa już prawomocnie orzeczoną karę pozbawienia wolności.

To rozróżnienie wpływa na widzenia, korespondencję, kontakt z rodziną i możliwość podejmowania pracy.

Pierwsze dni po osadzeniu

Pierwsze dni po osadzeniu zwykle są najtrudniejsze dla rodziny i samego osadzonego. Rodzina często nie wie, gdzie dokładnie trafiła bliska osoba. Nie wie też, czy może zadzwonić, gdzie wysłać pieniądze albo przyjechać na widzenie.

Po osadzeniu jednostka ustala dane osoby, wykonuje czynności ewidencyjne i kieruje osadzonego do odpowiedniego oddziału. Osadzony otrzymuje też informacje o podstawowych prawach i obowiązkach.

Rodzina powinna w pierwszej kolejności ustalić nazwę jednostki penitencjarnej do której trafił osadzony. Potem warto sprawdzić stronę konkretnego zakładu karnego albo aresztu śledczego. Każda jednostka publikuje własne informacje dla interesantów. Dotyczy to zwłaszcza numerów rachunków, zasad widzeń, e-paczki, godzin rejestracji i danych kontaktowych. Informacje dotyczące Zakładu Karnego w Kluczborku znajdują się tutaj.

E-paczka. Czym różni się od zwykłej paczki?

E-paczka to forma zamówienia paczki żywnościowej dla osoby osadzonej. Nie polega na wysłaniu prywatnej paczki z domu. Produkty kupuje się za pośrednictwem systemu albo punktu sprzedaży działającego przy jednostce.

W praktyce rodzina wybiera produkty z listy dostępnej dla danej jednostki. Następnie opłaca zamówienie. Zakład karny albo podmiot obsługujący kantynę przygotowuje paczkę i przekazuje ją osadzonemu.

Paczka żywnościowa może obejmować artykuły dopuszczone w danej jednostce. Zwykle chodzi o żywność, napoje, kawę, herbatę, słodycze albo wyroby tytoniowe, jeżeli regulamin to przewiduje. Dlatego przed zamówieniem warto sprawdzić zasady konkretnego zakładu karnego albo aresztu śledczego.

Wypiska. Co to znaczy?

Wypiska to potoczne określenie pieniędzy, które osadzony może wykorzystać na zakupy w kantynie. Rodzina najczęściej wpłaca środki na rachunek bankowy jednostki penitencjarnej.

Osadzony może dzięki tym pieniądzom kupować na terenie jednostki penitencjarnej produkty dostępne w kantynie. Dotyczy to m.in. żywności, kawy, herbaty, środków higieny, artykułów papierniczych albo innych rzeczy dopuszczonych w danej jednostce.

E-paczka i wypiska to więc dwie różne rzeczy. E-paczka oznacza konkretne zamówienie produktów. Wypiska oznacza środki pieniężne na koncie osadzonego.

Warto pamiętać, że pieniądze wpłacone osadzonemu nie pozostają w całości do jego swobodnej dyspozycji. Z części wpływających środków zakład karny może gromadzić środki przeznaczone na potrzeby skazanego po zwolnieniu (stąd potoczne określenie tych wpłat, jako wypiska). Zgodnie z art. 126 k.k.w. dotyczy to m.in. 50% określonych wpływów pieniężnych, jednak nie więcej niż kwota odpowiadająca 8% minimalnego wynagrodzenia za pracę. Środki te trafiają na specjalny rachunek depozytowy i mają zabezpieczać podstawowe potrzeby skazanego po opuszczeniu zakładu karnego.

Dodatkowo środki pieniężne mogą zostać pomniejszone o należności dochodzone w postępowaniu egzekucyjnym. W praktyce oznacza to, że osoba bliska, która wpłaca pieniądze na wypiskę, powinna liczyć się z tym, że osadzony nie zawsze będzie mógł wykorzystać całą przekazaną kwotę na bieżące zakupy. A ceny w kantynach nie należą do cen dyskontowych.

Z tego względu e-paczka bywa rozwiązaniem bardziej praktycznym, jeżeli rodzinie zależy na tym by osadzony otrzymał jak najwięcej zasobów.

Kto może wpłacić pieniądze osadzonemu?

Co do zasady pieniądze może wpłacić osoba z zewnątrz. Najczęściej robi to rodzina, partner, znajomy albo inna osoba bliska. Najważniejsze pozostaje prawidłowe oznaczenie przelewu.

W praktyce każda jednostka podaje własny numer rachunku i własne wymagania dotyczące tytułu wpłaty. Błąd w danych może opóźnić zaksięgowanie pieniędzy. Zaksięgowanie środków trwa od kilku do nawet kilkunastu dni, a w tym czasie osadzony nie ma dostępu do tych pieniędzy.

Widzenia ze skazanym

Skazany ma prawo do widzeń na zasadach określonych w Kodeksie karnym wykonawczym i regulaminie jednostki. Widzenie trwa co do zasady 60 minut.

Liczba widzeń zależy m.in. od typu zakładu karnego. Inne zasady obowiązują w zakładzie zamkniętym, inne w półotwartym, a inne w otwartym. Zakłady karne określają dni w których osadzeni mogą widywać się ze skazanymi.

Rodzina powinna sprawdzić harmonogram widzeń w konkretnej jednostce. Zakłady karne często wymagają wcześniejszej rejestracji. Mogą też określać godziny zapisów, zasady wejścia i wymagane dokumenty.

Na widzenie trzeba zabrać dokument tożsamości. Osoby małoletnie korzystają z widzeń pod opieką osoby pełnoletniej.

Osoby spoza rodziny mogą widywać się ze skazanymi za zgodą dyrektora jednostki penitencjarnej, w której przebywa skazany.

Widzenia z tymczasowo aresztowanym

Widzenie z tymczasowo aresztowanym wygląda inaczej. Tutaj sama więź rodzinna nie wystarcza. Potrzebna jest zgoda organu, do którego dyspozycji pozostaje aresztowany.

Takim organem może być prokurator albo sąd. Jeżeli tymczasowo aresztowany pozostaje do dyspozycji kilku organów, widzenie może wymagać zgody każdego z nich.

To bardzo ważna różnica. Rodzina nie powinna jechać do aresztu bez wcześniejszego sprawdzenia, czy ma aktualną zgodę na widzenie. Zgoda może być na jednokrotne lub wielokrotne widzenia.

Zgoda na widzenie może określać osobę uprawnioną, termin albo sposób realizacji widzenia. Jednostka penitencjarna wykonuje widzenie zgodnie z treścią zgody i własną wewnętrzną organizacją.

Kontakt z obrońcą a widzenie rodzinne

Kontakt z obrońcą nie jest tym samym co widzenie rodzinne. Rodzina, partner albo znajomi muszą działać zgodnie z zasadami widzeń obowiązującymi w danej jednostce. W przypadku osoby tymczasowo aresztowanej widzenie rodzinne wymaga zgody organu, do którego dyspozycji pozostaje aresztowany, czyli najczęściej prokuratora albo sądu.

W praktyce oznacza to, że bez takiej zgody widzenie z osobą tymczasowo aresztowaną nie zostanie zrealizowane. Jednostka penitencjarna nie może swobodnie dopuścić rodziny do widzenia tylko dlatego, że chodzi o osobę bliską. Zgoda prokuratora albo sądu jest formalnym warunkiem widzenia i nie da się jej zastąpić samym zgłoszeniem się do aresztu śledczego.

Obrońca działa w innym charakterze. Adwokat kontaktuje się z osobą osadzoną w celu prowadzenia sprawy karnej albo penitencjarnej. Jego kontakt z klientem nie ma charakteru zwykłego widzenia rodzinnego, lecz służy realizacji prawa do obrony.

Ma to szczególne znaczenie przy osobach tymczasowo aresztowanych. Rodzina często nie ma bieżących informacji o stanie psychicznym, zdrowotnym i procesowym osadzonego. Nie zawsze może uzyskać widzenie szybko. Nie zawsze zna też aktualny etap sprawy, planowane czynności albo najpilniejsze potrzeby aresztowanego.

W takiej sytuacji obrońca może podjąć działania szybciej i skuteczniej niż osoby bliskie. Może ustalić miejsce pobytu osadzonego, skontaktować się z jednostką, spotkać się z klientem, omówić sytuację procesową, przygotować wnioski i podjąć czynności zmierzające do ochrony jego interesów.

Kontakt z adwokatem jest szczególnie ważny wtedy, gdy rodzina nie może uzyskać widzenia, nie wie, jakie dokumenty przygotować albo obawia się, że osadzony pozostaje bez realnej pomocy. Obrońca może stać się pierwszą osobą, która uzyska od klienta informacje o jego sytuacji i oceni, jakie działania należy podjąć.

Nie oznacza to jednak, że adwokat może przekazywać rodzinie wszystkie informacje. Obowiązuje go tajemnica obrończa i zawodowa. Zakres informacji przekazywanych bliskim zależy od zgody klienta, charakteru sprawy oraz dobra prowadzonej obrony.

W praktyce właśnie dlatego szybkie ustanowienie obrońcy ma tak duże znaczenie. Pozwala zapewnić osadzonemu profesjonalny kontakt ze światem zewnętrznym, niezależny od zwykłych zasad widzeń rodzinnych i ukierunkowany na realną pomoc prawną.

Czy można pracować w zakładzie karnym?

Skazany może pracować w zakładzie karnym albo poza jego terenem, jeżeli pozwalają na to przepisy, warunki jednostki i jego sytuacja penitencjarna.

Praca może mieć charakter odpłatny albo nieodpłatny. Skazany może pracować na podstawie skierowania do pracy. Czasem jednostka umożliwia też zatrudnienie w przedsiębiorstwach zewnętrznych.

Nie każdy skazany otrzyma pracę od razu. Znaczenie mają m.in. stan zdrowia, kwalifikacje, zachowanie, typ zakładu, względy ochronne oraz dostępność miejsc pracy.

Praca w zakładzie karnym ma duże znaczenie praktyczne. Pozwala skazanemu lepiej funkcjonować, zdobyć środki na zakupy, spłacać zobowiązania i budować pozytywną opinię penitencjarną.

Od czego zależy, do jakiego zakładu karnego trafia skazany?

Skazany nie wybiera samodzielnie zakładu karnego. O rozmieszczeniu decydują właściwe organy penitencjarne, biorąc pod uwagę przepisy i możliwości systemu.

Znaczenie mają m.in. rodzaj i typ zakładu karnego, system odbywania kary, płeć, wiek, stan zdrowia, uprzednia karalność, względy bezpieczeństwa oraz klasyfikacja skazanego.

Co do zasady kara powinna być wykonywana we właściwym zakładzie karnym, w miarę możliwości położonym najbliżej miejsca zamieszkania skazanego. Nie jest to jednak bezwzględna gwarancja.

W praktyce o miejscu osadzenia decydują także wolne miejsca, przeznaczenie jednostek, względy ochronne i potrzeby postępowania. Dlatego skazany może trafić dalej od domu, mimo że rodzina mieszka w innym rejonie.

Czy można wnioskować o przeniesienie do innego zakładu karnego?

Tak, w określonych sytuacjach można wnioskować o przeniesienie skazanego do innego zakładu karnego. Najczęściej chodzi o przeniesienie bliżej rodziny albo miejsca zamieszkania.

Taki wniosek warto dobrze uzasadnić. Same trudności w dojazdach mogą nie wystarczyć. Znaczenie mogą mieć małoletnie dzieci, choroba członka rodziny, konieczność podtrzymania więzi, plany resocjalizacyjne albo ważne względy osobiste.

Trzeba jednak pamiętać, że administracja penitencjarna ocenia także możliwości organizacyjne i bezpieczeństwo. Przeniesienie nie następuje automatycznie.

Jeżeli sprawa ma realne podstawy, warto przygotować wniosek konkretnie. Należy wskazać jednostkę, argumenty i dokumenty, które potwierdzają sytuację rodzinną albo zdrowotną.

Jak rodzina może pomóc osobie osadzonej?

Rodzina może pomóc przede wszystkim przez uporządkowane działanie. W pierwszej kolejności warto ustalić jednostkę, status osadzonego i aktualne zasady kontaktu.

Pomoc może obejmować:

  • wpłatę środków na wypiskę,
  • zamówienie e-paczki,
  • złożenie wniosku o widzenie,
  • skontaktowanie osadzonego z obrońcą,
  • zebranie dokumentów do sprawy,
  • przygotowanie informacji o stanie zdrowia,
  • pomoc przy sprawach rodzinnych i majątkowych.

Pomoc adwokata w sprawach penitencjarnych. Honorarium adwokackie

Pomoc adwokata może dotyczyć nie tylko samej sprawy karnej. Po osadzeniu pojawiają się także sprawy wykonawcze i penitencjarne, które wymagają odrębnej analizy i odpowiednio przygotowanych wniosków.

Adwokat może pomóc m.in. w przygotowaniu wniosku o dozór elektroniczny, przerwę w karze, odroczenie wykonania kary, warunkowe przedterminowe zwolnienie, przeniesienie do innej jednostki albo zgodę na określone czynności.

Pomoc prawna może też obejmować kontakt z rodziną, analizę dokumentów, ustalenie statusu osadzonego, kontakt z jednostką penitencjarną oraz ocenę, jakie działania mają sens w konkretnej sytuacji.

W sprawach penitencjarnych nie warto opierać się wyłącznie na ogólnych informacjach z internetu. Każda jednostka ma własną organizację, a sytuacja osadzonego zależy od jego statusu, klasyfikacji, przebiegu odbywania kary, aktualnych decyzji administracji penitencjarnej oraz dokumentów znajdujących się w sprawie.

Honorarium adwokackie w sprawach penitencjarnych ustalane jest co do zasady według stawki godzinowej. Cennik godzinowy dostępny jest na stronie internetowej www.adwokatkrupinski.pl. Taki model pozwala dopasować koszt pomocy prawnej do rzeczywistego zakresu czynności, ponieważ innego nakładu pracy wymaga jednorazowa konsultacja z rodziną, innego przygotowanie konkretnego wniosku, a jeszcze innego dłuższe prowadzenie sprawy przed sądem penitencjarnym albo administracją zakładu karnego.

Przed rozpoczęciem współpracy omawiany jest przewidywany zakres czynności, możliwy nakład pracy oraz dalsze koszty, które mogą pojawić się w toku sprawy.

Adwokat Kluczbork. Sprawy penitencjarne i zakład karny

Kancelaria Adwokacka adw. Piotra Krupińskiego w Kluczborku prowadzi sprawy karne wykonawcze i penitencjarne. Pomoc prawna obejmuje sprawy osób skazanych, tymczasowo aresztowanych oraz ich rodzin.

Kancelaria pomaga m.in. w sprawach dotyczących dozoru elektronicznego, przerwy w karze, odroczenia wykonania kary, warunkowego przedterminowego zwolnienia, kontaktu z osobą osadzoną oraz wniosków kierowanych do sądu penitencjarnego albo administracji zakładu karnego.

Jeżeli bliska osoba trafiła do zakładu karnego albo aresztu śledczego, warto szybko ustalić jej status i możliwe działania. W wielu sprawach pierwsze decyzje rodziny lub najbliższych mają duże znaczenie dla dalszej pomocy.


Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W indywidualnej sprawie zawsze warto skonsultować się z adwokatem.

adw. Piotr Krupiński